środa, 25 września 2013

Rozdział 16

Powrót zajął mi dwie godziny na piechotę i pół godziny autobusem. W połowie drogi do miasta rozpętała się ulowe więc moje loki w momencie się wyprostowały a ja przemoknęłam do suchej nitki razem z moją owieczką.
            Stanęłam przed drzwiami i zaczęłam szukać kluczy po kieszeniach. Zostały w plecaku, który leży na tylnych siedzeniach samochodu Nialla. Super. Kucnęłam i wyciągnęłam zapasowy klucz z pod wycieraczki. Przekręciłam go w zamku i weszłam do mojego mieszkania. Zamknęłam się na zamek i pobiegłam się przebrać do toalety. Wszystkie przemoczone ciuchy i owieczkę wrzuciłam do prania. Owinęłam się ręcznikiem i poszłam do sypialni. Z jednej jedynej szafy na ciuchy wyciągnęłam suche ubrania. Znalazłam grube ciepłe dresy. Założyłam grubą bluzę z kapturem i wycierając włosy ręcznikiem poszłam do salonu. Owinęłam się szczelnie kołdrą i włączyłam telewizor. W wiadomościach podali informację o napadzie na sklep w którym uczestniczyłam. Kazali na siebie uważać i że starają się odnaleźć sprawców.
"znajdźcie go, to przynajmniej zejdzie mi z karku " – pomyślałam i przełączyłam na inny kanał. W telewizji nie szło nic ciekawego więc wstałam i zrobiłam sobie kakao. Usiadłam trzymając kubek z czekoladą i zakopałam się w kołdrze. W końcu puściłam sobie „Trzy metry nad niebem”. Film bardzo fajny a na sam koniec się popłakałam. Słodki był. W końcu położyłam się i zamknęłam oczy. Lubiłam pomyśleć w spokoju a czasami nawet udawało mi się drzemać. Tak było i tym razem udało mi się przysnąć.
***
Obudziłam się pół godziny później. Podniosłam się do pozycji siedzącej i dopiłam moją czekoladę. Brzuch zaczął mnie boleć więc nalałam wody do termoforu i przyłożyłam go do brzucha. Niestety nie był taki przyjemny jak zwykle bo nie był owinięty owieczką ale ciepło pomagało na brzuch. Położyłam się z termoforem i siedziałam tak patrząc się tępo w ścianę. W końcu się podniosłam i ubrałam się. Narzuciłam kurtkę przeciw deszczową i kalosze.
            Zamknęłam drzwi do mieszkania i zbiegłam w dół klatki schodowej. Wyszłam na pole i ruszyłam do parku. Było już dość ciemno i nie wiele osób chodzi o tej porze po polu. Skakałam do kałuż jak małe dziecko, ciesząc się z rozbryzgiwanej wody. W pewnym momencie jakiś mężczyzna na mnie w padł. Gdy ujrzałam jego twarz ze strachem stwierdziłam ze to ten samo gość co próbował mnie zgwałcić.
- Witaj, znowu się spotkamy, gdzie masz swojego rycerza? – zapytał ironicznie. – Horan już nie przybędzie na twoje zawołanie?
            Zaczynałam się bać. Zrobiłam krok w tył. Facet się przybliżył. Zaczął się śmiać.
- Nie chcesz się bliżej poznać? Wiesz, każda kobieta chciałaby na twoim miejscu.
- Ja nie jestem każda. – jęknęłam i rzuciłam się do ucieczki.
            Niestety ja i moja koordynacja ruchowa nie współgrają ze sobą więc wywaliłam się po dziesiątym metrze biegu. Mężczyzna przyłożył dłoń do moich ust abym nie mogła krzyczeć a drugą ręką mnie spoliczkował.
- Nie będziesz mi uciekać. – wycedził i pociągnął mnie za włosy zmuszając do wstania.
            Bolało, cholernie mnie bolało. Targanie za włosy nie jest przyjemne. Po policzkach zaczęły mi spływać pojedyncze łzy. Kiedy facet chciał mnie wepchnąć do samochodu walnęłam go w krocze i chciałam znów uciekać ale złapał mnie i uderzył mnie w brzuch. Zwinęłam się z bólu.
- Kotek mówiłem ci, żebyś mi nie uciekała. – wycedził i mnie spoliczkował.
            Miałam mroczki przed oczami i ledwo widziałam. Ktoś odciągnął mężczyznę na bok a ja osunęłam się na ziemię. Nie wiedziałam co się dzieje. Było mi słabo i bardzo bolał mnie brzuch. Policzki mnie piekły i miałam wrażenie że zaraz zwymiotuje. Rozpłakałam się na dobre.
            Poczułam że ktoś wziął mnie na ręce i że mnie niesie. Lekko otworzyłam oczy i zobaczyłam Nialla. Wtuliłam się w jego pierś. Otworzył drzwi do mojego mieszkania i posadził mnie na kanapie.
- Ściągnij bluzę. – poprosił i po chwili siedziałam w samym topiku.

Kochane moje potworki, strasznie się cieszę że mnie komentujecie i odwiedzacie, na serio, jeżeli chcielibyście mnie poznać to prowadzę normalnego bloga ^^
zaobserwujcie z komentujcie a będę skakać z radości ^^

4 komentarze:

  1. mam dla ciebie radę :)
    chodzi o zmianę design bloga ;)
    aby tło było np. białe - jaśniejsze a tekst ciemno szary lub czarny ;)
    wtedy o duuuuużo lepiej się bedzie czytało :)
    Hey, obserwujemy ? *-*
    świetny blog ogólnie i ładna jesteś <33

    zapraszam teraz do mnie :

    http://anja-bloguje.blogspot.com/

    i pozdrawiam cieplutko ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Super blog i rozdział.Czekam na następny rozdział.

    OdpowiedzUsuń
  3. dawno temu pisałam opowiadanie:)
    obserwujemy?:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Boskie czekam na następny :-*

    OdpowiedzUsuń